poniedziałek, 29 lipca 2013

Metamorfoza z Ewka Chodakowska

Postanowilam rozszerzyc mojego bloga o fitness i diety :-)

Wlasnie wracam z wakacji i patrzac w lustro nabralam ochoty na intensywne cwiczenia z Ewa.

Juz ladne kilka miesiecy temu nabylam rozne cwiczenia Ewy, ale przegladajac fora na wizazu naczytalam sie dosyc niepochlebnych opinii na temat jej osoby, a to ze nastawiona na kase, ze sztuczna, ze ciagle sie usmiecha, jest przeslodzona, odgapila cwiczenia, itp., itd.
Tak wiec jej cwiczenia zostaly odlozone w kat az do teraz.

2 tygodnie temu po raz pierwszy cwiczylam Skalpel, pozniej Killera i jedno co mi teraz przychodzi na mysl to to ze te cwiczenia sa genialne! Po killerze mialam przez ladnych kilka dni zakwasy. Dodalam wiec Ewke na facebooku i zaczelam czytac jej wpisy.
Codziennie jakies mile slowo, codziennie motywacja, jestem po prostu zauroczona jej osoba! Wczoraj Ewa dodala posta ze jest na tygodniowym wyjezdzie z dziewczynami i zeby cwiczyc razem z nimi. Dwa razy dziennie! Nie wiem czy dam rade ale chce sprobowac. A jaki nie uda sie znalezc czasu na 2 razy to raz tez bedzie calkiem niezle :-)



To co, przylacza sie ktos do mnie? Zawsze to razniej wspolnie sie pocic :P i wspolnie motywowac :-)

Zaczynam od jutra i czekam na Was! :-)

PS. Przepraszam za brak polskich znakow, ale na tablecie nie wiem jak sie je ustawia :-)